Czy nie masz wrażenia ,że traktujesz swój organizm jak
kiepski sprzedawca samochodu?
Czytam mnóstwo forum i różnych grup gdzie pada ciągle
dramatyczne pytanie-co na włosy-słabe, łamliwe i wypadają garściami. Pojawia
się mnóstwo porad tzw. kosmetycznych- działających na włos tylko od zewnątrz.
Czy właśnie w tym momencie nie zachowujemy się jak ten sprzedawca
samochodu-który potrafi tak nas omamić jego wyglądem zewnętrznym ,że kupujemy
pod wpływem chwili a nie zastanawiamy się jaki tak naprawdę jest środek. Po
zakupie przyjeżdżamy i okazuje się ,że niestety kupiliśmy piękną okładkę a nikt
nie dał gwarancji satysfakcji…..a tu zaczynają wychodzić różne mankamenty. Do
kogo możesz mieć pretensje ?Tylko do siebie.To samo jest w przypadku problemu z
włosami.
Należy szukać przyczyny. Jeśli nie są to problemy z
tarczycą(a przy nich również należy uzupełniać minerały!)to i tak podstawą jest
przyjmowanie zwiększonych dawek minerałów. Dlaczego?
W jedzeniu jest za mało składników odżywczych,
czyli witamin i minerałów
ponieważ gleba jest wyjałowiona, czyli w
glebie jest za mało witamin i minerałów, które rośliny mogłyby pobrać z gleby.
To następne pytanie dlaczego gleba jest
wyjałowiona, czyli dlaczego w glebie brakuje witamin i minerałów?
Powód to
zbyt intensywna uprawa roślin.
Aby w glebie pojawiła się dostateczna ilość
witamin i minerałów muszą w glebie zachodzić naturalne zjawiska przyrodnicze
wzbogacające glebę w witaminy i w minerały. a to wymaga długiego okresu czasu
na naturalne procesy rozkładu naturalnych roślin na naturalny nawóz, czyli na
kompost.
Rolnicy nie chcą czekać aż gleba w wyniku naturalnych
procesów przyrodniczych wzbogaci się o witaminy i minerały, czyli w sposób naturalny zregeneruje się po uprawie
roślin.
Dlatego gleba jest sztucznie nawożona obornikiem lub nawozami sztucznymi, w których
nie ma naturalnych związków odżywczych, czyli nie ma witamin i minerałów.
To skąd rośliny mają pobierać naturalne
witaminy i minerały?
Kiedyś rolnicy zupełnie inaczej uprawiali
rośliny (podstawę wyżywienie dla ludzi i dla zwierząt).
Teraz żyjemy szybko i wszystko chcemy mieć gotowe na już- dlaczego tak
wielu z nas choruje w tej chwili na choroby tarczycy-brakuje w glebach selenu .
W łańcuchu pokarmowym selen przechodzi z gleby do roślin, a
następnie wraz z roślinnym pokarmem dostaje się do organizmów zwierząt i
ludzi. Pierwiastek ten odkrywa kluczową rolę w procesach antyoksydacyjnych
(pozwala organizmowi walczyć z wolnymi rodnikami), immunomodulacyjnych (wpływa
między innymi na zwiększenie liczby i prawidłowe funkcjonowanie limfocytów).
Bierze także udział w metabolizmie hormonów tarczycy i wpływa na metabolizm
testosteronu oraz fizjologię jąder. Selen jest także niezbędny do prawidłowego
rozwoju płodu.
Gdy tak istotnego pierwiastka zaczyna
brakować w naszym organizmie trzeba się liczyć z tym, że będzie m u trudniej
zwalczać wiele chorób zapalnych, jak choćby reumatoidalne zapalenie stawów,
tocznia trzewnego ,chorób tarczycy.
Grozi nam nasilenie chorób metabolicznych
(miażdżycy, cukrzycy, zaćmy). Narażamy się także na większe ryzyko występowania
zmian degeneracyjnych ośrodkowego układu nerwowego (m.inn. choroby Parkinsona).
Ponieważ selen ma działanie antyoksydacyjne i odpowiada za podwyższenie
aktywności immunologicznej, oraz hamowanie
zdolności namnażania komórek nowotworowych należy zapewnić odpowiedni jego poziom.
Obniżony poziom Se obserwowano w przypadkach nowotworów: piersi, gardła, płuc,
skóry.
Brak selenu i krzemu to również nasilony proces wypadania włosów.
A jak to się wiąże właśnie z naszym
włosem?
Jeśli ktoś nie wie, od czego
zależy zdrowie, a w konsekwencji - uroda jego włosów oraz paznokci, niech
przyjmie, że są one taką samą częścią ciała, jak wszystkie inne.
Powstają z
tego, co zjemy - stąd tak wielka rola substancji pokarmowych docierających
drogą krwi do korzenia włosa. Nie dziwmy się więc, kiedy wiosną, gdy w
organizmie występują duże braki witamin i minerałów, lub wówczas, gdy się
niewłaściwie odchudzamy – włosy nie mają połysku, stają się słabsze, cieńsze,
łamliwe, ulegają przerzedzeniu.
Tych niekorzystnych zmian i wielu innych
zagrożeń można uniknąć dzięki odpowiedniemu odżywianiu włosów. Aby jednak wiedzieć,
jak włosy odżywiać? – dobrze jest znać ich budowę i mechanizm wzrostu.
Odżywianiu włosa służy
tzw. brodawka, na której włos jest osadzony. W brodawce włosa znajdują się
naczynia krwionośne, z których, jak z platformy dostawczej - komórki macierzy czerpią substancje odżywcze
i budulcowe do swych podziałów.
Komórki macierzy należą do najszybciej
namnażających się w organizmie człowieka, co w perspektywie dni procentuje
widocznym dla oczu przyrostem włosów.
Miałam ten sam problem-dlatego
doskonale wiem, jak czują się kobiety z tym
problemem. Każdy prysznic i mycie głowy to ogromny stres. Patrzysz jak
kłęby włosów spływają wraz z kolejnym prysznicem.
Byłam przerażona wizją
rychłego ołysienia. Wtedy nie wiedziałam tyle na ten temat co wiem w tej
chwili. Dlatego pamiętajcie –bez dobrego paliwa, przeglądu okresowego i
odpowiednio dobranej suplementacji ten samochodu daleko nie zajedzie .
Albo
inaczej –będzie się jakoś toczył ale nie będzie to płynna jazda.
Dzisiejsze czasy –dość ,że
wymagają od nas życia w stresie i mega szybkości w podejmowaniu działań i
decyzji wymuszają również odpowiednio dobraną suplementację.
Zboża ,gleby niestety nie są
takie same jak 40 lat temu.
Od czegoś należy zacząć-jest to proces ale daj sobie trochę
czasu a będziesz się cieszyć pięknymi włosami i dobrym zdrowiem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz