Czy wiesz jak ważny jest poziom homocysteiny i dlaczego ten wskaźnik należy przede wszystkim badać?
Największe stężenie koenzymu Q10 w tkankach człowieka ma miejsce w wieku ok. 20 lat. Jego ilość zaczyna spadać po trzydziestce. W wieku 40 lat mamy go już o jedną czwartą mniej. Dodatkowo na obniżenie poziomu ubichinonu wpływa stres, różne choroby, niektóre leki (np. stosowane przy nowotworach albo regulujące poziom cholesterolu) czy radioterapia. Do niedoboru koenzymu Q10 przyczyniają się także: zanieczyszczone środowisko, błędy żywieniowe, zwłaszcza spożywanie przetworzonych produktów, a także intensywna aktywność fizyczna (sportowcy często doświadczają tego problemu).
Największe stężenie koenzymu Q10 w tkankach człowieka ma miejsce w wieku ok. 20 lat. Jego ilość zaczyna spadać po trzydziestce. W wieku 40 lat mamy go już o jedną czwartą mniej. Dodatkowo na obniżenie poziomu ubichinonu wpływa stres, różne choroby, niektóre leki (np. stosowane przy nowotworach albo regulujące poziom cholesterolu) czy radioterapia. Do niedoboru koenzymu Q10 przyczyniają się także: zanieczyszczone środowisko, błędy żywieniowe, zwłaszcza spożywanie przetworzonych produktów, a także intensywna aktywność fizyczna (sportowcy często doświadczają tego problemu).
W starszym wieku nasz organizm wykorzystuje koenzym z pokarmu, nie jest jednak w stanie przekształcać koenzymu Q w drogocenny Q10. W rezultacie komórki zaczynają działać nieprawidłowo. Pojawiają się zaburzenia w funkcjonowaniu wielu narządów. Organizm słabnie. Ma miejsce ogólne osłabienie, brakuje nam energii, maleje wydolność. Dają o sobie znać problemy z przemianą materii, pracą serca, a w organizmie kumulują się toksyny. Procesy starzenia postępują.

