sobota, 23 lutego 2019

Homocysteina a koenzym Q 10.


Czy wiesz jak ważny jest poziom homocysteiny i dlaczego ten wskaźnik należy przede wszystkim badać?
Największe stężenie koenzymu Q10 w tkankach człowieka ma miejsce w wieku ok. 20 lat. Jego ilość zaczyna spadać po trzydziestce. W wieku 40 lat mamy go już o jedną czwartą mniej. Dodatkowo na obniżenie poziomu ubichinonu wpływa stres, różne choroby, niektóre leki (np. stosowane przy nowotworach albo regulujące poziom cholesterolu) czy radioterapia. Do niedoboru koenzymu Q10 przyczyniają się także: zanieczyszczone środowisko, błędy żywieniowe, zwłaszcza spożywanie przetworzonych produktów, a także intensywna aktywność fizyczna (sportowcy często doświadczają tego problemu).
W starszym wieku nasz organizm wykorzystuje koenzym z pokarmu, nie jest jednak w stanie przekształcać koenzymu Q w drogocenny Q10. W rezultacie komórki zaczynają działać nieprawidłowo. Pojawiają się zaburzenia w funkcjonowaniu wielu narządów. Organizm słabnie. Ma miejsce ogólne osłabienie, brakuje nam energii, maleje wydolność. Dają o sobie znać problemy z przemianą materii, pracą serca, a w organizmie kumulują się toksyny. Procesy starzenia postępują.



Czy koenzym Q10 jest zatem naturalnym eliksirem młodości? W pewnym sensie. To jeden z najsilniej działających przeciwutleniaczy. A te, jak wiadomo, hamują atak szkodliwych wolnych rodników, które przyspieszają procesy starzenia i przyczyniają się do rozwoju wielu chorób, w tym nowotworów. Związek ten znalazł szerokie zastosowanie w medycynie i kosmetologii. Przede wszystkim duże korzyści czerpie z niego nasze serce. Gdy jego ilość spadnie o 25 proc., może pojawić się arytmia czy nadciśnienie. Dlatego wskazany jest w chorobie niedokrwiennej serca, zbyt wysokim ciśnieniu krwi, miażdżycy, schorzeniach ze strony układu krążenia, a także w cukrzycy, otyłości, osłabieniu odporności, chorobach przyzębia, chorobie Parkinsona, chorobie Alzheimera, zatruciach. Obniża wysoki cholesterol (frakcję LDL), dobrze oddziałuje na wątrobę. U ludzi starszych wyrównanie niedoborów koenzymu Q10 może spowolnić proces starzenia .A przecież jesteśmy zaprogramowani na co najmniej 120 lat życia.
Forever dbając o nasze oczekiwania ma taki suplement ,trochę zapomniany i odstawiony na boczny tor, a jakże ważny to:
Forever NutraQ10 , receptura opracowana specjalnie do rozpuszczania w naszym napoju z miąższem aloe vera, by dostarczać ważnych dla zdrowia substancji, m.in. witamin, składników mineralnych oraz koenzymu Q10.
Q10 to enzym wytwarzany przez ludzki organizm, którego poziom maleje z wiekiem, właśnie wtedy, gdy jest on najbardziej potrzebny. Forever Nutra Q10 zawiera witaminy z grupy B, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia. Witamina B6, B12 i kwas foliowy przyczyniają się do prawidłowego metabolizmu homocysteiny. Co więcej, kwas foliowy bierze udział w wytwarzaniu komórek krwi, a witamina B12 spełnia ważną rolę w procesie tworzenia erytrocytów. Nadmierny poziom homocysteiny uszkadza żyły, przez co są one bardziej narażone na rozwój miażdżycy czy choroby zakrzepowej.
Sprawia, że kwas foliowy jest źle wchłaniany przez organizm, a homocysteina nie może przekształcić się w metioninę. Deficyt kwasu foliowego jest jedną z głównych przyczyn hiperhomocysteinemii.
Taki nadmierny poziom homocysteiny uszkadza żyły, przez co są one bardziej narażone na rozwój miażdżycy czy choroby zakrzepowej. Jej wysoki stężenie można obniżyć dostarczając sobie do organizmu odpowiednie dawki kwasu foliowego, witaminy B6 i B12. Ich obecność pozwala utrzymać poziom homocysteiny na właściwym poziomie.Boimy się cholesterolu-uważając ,że to samo zło..Prawda jest nieco inna …Nie ilość cholesterolu jest największym czynnikiem ryzyka, ale to, czy będzie on w stanie przylepić się do ścianki naczynia krwionośnego.
Dopóki podwyższony poziom homocysteiny nie wywoła uszkodzeń naczynia krwionośnego, cholesterol nie zacznie się do nich przylepiać.
W zasadzie każdy pacjent powinien mieć rutynowo przeprowadzaną kontrolę poziomu homocysteiny – nie cholesterolu, tylko właśnie jej.
.
Forever NutraQ10 zawiera również wyciągi roślinne – z pestek winogron, kurkumy, kadzidłowca i liści oliwki, których korzystne działanie znane jest od wieków. Kurkuma wspiera działanie układu krążenia, pomaga utrzymać właściwy poziom cholesterolu. Z kolei Boswellia serrata wpływa korzystnie na pracę serca.
Do powyższych składników dodane są minerały – magnez i chrom oraz antyutleniacze – witaminy C i E. Magnez przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania mięśni, w tym mięśnia sercowego, natomiast chrom przyczynia się do prawidłowego metabolizmu makroskładników. Witamina C pomaga utrzymać właściwe funkcjonowanie naczyń krwionośnych oraz, podobnie jak witamina E, chroni składniki komórek przed uszkodzeniem oksydacyjnym.
Teraz wszystkie te składniki dodaj do przyrządzonej przez siebie porcji napoju z miąższem aloe vera. Po prostu wsyp, zamieszaj i wypij.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz