sobota, 2 lutego 2019

A tymczasem...

A tymczasem tak się dzieje.....
Jestem właśnie w trakcie kursu kosmetycznego. Co mnie zdziwiło ,a jednak…..
Robiąc kurs dietetyczny potraktowałam sprawę wybiórczo , zdałam, a moja praktyczna strona przyswoiła podstawowe wiadomości ,resztą kieruję się swoim rozumem i wiedzą ,którą zebrałam na przestrzeni lat.
Co do kosmetyki ,zaskoczyły mnie dwa punkty .Jakże ważne pod kątem tego, czym zajmuję się dzisiaj .Po pierwsze w wielu punktach przewija się –zdrowy tryb życia, dieta bogata w odpowiednie składniki i na koniec odpowiednia suplementacja. Potwierdza się to o czym mówię w tej chwili głośno –piękno zaczyna się od środka. Ruch-dieta-suplementacja a masz zagwarantowaną piękną, zdrową ,świeżą, promienną skórę. Czy odpowiednio nawilżasz swoją skórę? Ja stosuję różne oleje ,dodaję sobie do koktajli z Lite Ultra. Przepyszne, lekkostrawne , dodają energii i nie chce się po nich tak szybko jeść. Stały skład to siemię lniane jako dodatek ,owoce.



 Konfiguracja dowolna –ale warto jeść ciemne owoce bo to silne antyoksydanty ,a za to podziękuje Ci skóra .A jeśli jesteś w okresie ,tym trudnym –menopauzalnym ,tym bardziej organizm będzie wdzięczny ,nie wspomnę o Twoim wzroku …Tak prosta czynność a ile dobrodziejstwa. 



Jeszcze jeden aspekt-od momentu kiedy się odchudzałam nie cierpię dwóch rzeczy. Picia wody i jedzenia Crunchy z jogurtem bądź kefirem .Brrr –jak sobie o tym wspomnę to już mam ciary. No cóż ale przyszedł taki moment ,że z tą wodą trzeba się było przeprosić-bo okazało się ,że nawodnienia mam około 43 %,gorzej niż źle. W wieku 49 lat zaczynałam wyglądać jak babcia. Moja skóra –tragedia .Ale ponad rok pracy i dało to pożądane efekty. Odbiłam od tego najgorszego wyniku .Dobrałyśmy z moją kosmetolog odpowiednią suplementację. Dziwicie się ? Tak, zaczęłyśmy od tzw . środka- a było co robić i trochę to trwało. Banał –podstawą było picie aloesu ,takie oczyszczenie i porządne odsłonięcie moich przymulonych ,zaśluzowionych jelit .Po dwóch tygodniach był dla mnie efekt łał-jaka energia ,chciało mi się fruwać .Do tego dołożyłyśmy odpowiednią suplementację –oczywiście krok po kroku ,nie wszystko na raz .Efekt przerósł moje oczekiwania .Nie zastosowałam żadnych inwazyjnych zabiegów! Żadnych ! Gdzie biegamy do kosmetyczek i mówimy ,że mają nam zrobić to i to… bo –akurat na ten zabieg jest promocja albo poddała się temu moja koleżanka i wygląda tak łał i ja też tak chcę…Czy tak macie, że idziecie z góry ustalonym planem i mówicie kosmetyczce co ma zrobić z waszą skórą??Podejrzewam ,że często tak jest .No cóż, kosmetyczka nie odmówi-bo to są jej pieniądze i a nóż przez swoją negację straciłaby klientkę .Znam kilka takich przypadków wokół siebie .Czasem wiedza jest przekleństwem .Patrzę i widzę ,że mogłabym tej osobie pomóc ale zazwyczaj jest tak ,że gdy się coś odezwę to pokątnie słyszę, że się wtrącam i nic mi do tego….Każda z tych osób musi dojrzeć do pewnych działań i być gotową do ich podjęcia. Zapewniam Was ,że bieganie do kosmetyczki li tylko po zabiegi zewnętrzne nic nie da. Taki zabieg to ostatnie dopełnienie ,to ostatnie muśnięcie pędzla portretu ,który nazywa się –to właśnie JA.



Czy trafiłyście na swojej drodze ,na taką pomoc kosmetyczki .Gdzie usiadła ,porozmawiała i dobrała najpierw odpowiednią suplementację ,doradziła ruch i dietę a na końcu zajęła się pielęgnacją cery .Z uwzględnieniem dermokonsultacji tylko dla Ciebie .Czy podpowiedziała odpowiednią pielęgnację domową .Przecież, jest to przedłużenie działań jakie podejmujemy wspólnie w gabinecie .
Powiem Wam tak. Na szczęście trafiłam na taką osobę –pokazała mi bardzo dużo i nauczyła jeszcze więcej. Dzięki niej zainteresowałam się działaniem aloesu nieco głębiej .Okazuje się ,że to wspaniały lek natury na schorzenia wewnętrzne ale i do wykorzystania w kosmetyce tej zewnętrznej. Jest to wspaniałe działanie ,uzupełniające się wzajemnie –Kosmetyka bez użycia skalpela czy też zabiegów typu mikrodermabrazja ,a wyglądamy mimo wszystko świetnie bez nakładu wielkich środków finansowych. Zawsze nam szkoda tych pieniążków ,a czasem można tak wiele zyskać działając metodą małych kroków ale za to systematycznie .
W tej chwili ukazuje się pierwszy na świecie poradnik z Forever o pielęgnacji tak domowej jak i do zastosowania w gabinetach kosmetycznych. Wspaniała pozycja –podpowiednik dla nas ,jak zadbać o siebie .
Sama też opracowałam krótką prezentację jak można zająć się sobą w zaciszu domowego ogniska ale również do wykorzystania w gabinecie kosmetycznym .Wspaniałe kosmetyki ,sprawdzone-działają i na dodatek wystarczają na bardzo długo. Dobra inwestycja w swoje zdrowie ,a zdrowa cera –to piękna Ty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz