Ileż wpisów na Internecie i nie tylko …-Jeśli się wyróżniasz …jesteś znienawidzony przez
innych.
Czyż nie mają racji ci którzy tą sentencję uskuteczniają? Nie chodzi tu
wcale o to jak się ubierasz, o Twój wygląd zewnętrzny ….o to jakim człowiekiem się stajesz –na skutek
różnych splotów losów, na przestrzeni lat.
Zmieniamy się-przecież nie jesteśmy
tacy sami jak jeszcze parę lat wstecz…a nawet jeden rok do tyłu to czasem
wielki krok milowy w naszym życiu. Nasze potrzeby ,zapatrywania ,sposób
myślenia ewoluują .Czy pomyślałabym
jeszcze z miesiąc temu ,że będę
realizować swoje marzenia, pasje które miałam w wieku 20-25 lat…
Na skutek wielu
zawirowań życiowych tak się poskładało, że dziedzina która zawsze mnie
interesowała gdzieś
odeszła daleko na kilka długich lat. Zawsze interesowała mnie biologia,
chemia.. zdrowie człowieka ,zdrowe odżywianie potem medycyna niekonwencjonalna i suplementacja.
Nie na darmo wybrany mój kierunek studiów-analityka medyczna .Ileż
ciężkich egzaminów przerobionych i zaliczonych. Pamiętam jak studiowaliśmy i
studenci filologii zawsze się z nas śmiali, że oni mieli luzy a my ciągle w
biegu- kolokwium za kolokwium i ciężkie cegły typu farmakologia, toksykologia, biochemia
kliniczna. I byliśmy tacy dziwni….I chyba pozostało mi to do dziś.. jestem
jakaś taka dziwna…
Zaczęłam wracać do tych pasji z moich młodych lat .Na
szczęście cała wiedza ta około medyczna poszła niesamowicie do przodu .dzisiaj
na każdym kroku dużo słyszymy o wartości odżywczej żywności ,o
suplementacji ,o tak ważnym narządzie
jak nasze jelito .Ileż się tu dzieje ważnych rzeczy .
Niestety mnóstwo z nas
jest ciągle niedowiarkami .Nie raz nie dwa zwracam uwagę koleżankom, znajomym
na pewne rzeczy które można poprawić, usprawnić w swoim organizmie bez pomocy kolejnego antybiotyku-hmm patrzą na
mnie jak na chodzący niedorozwój i myślą sobie –co ona znów wymyśliła!, Wymądrza
się!
Dzięki właściwie paradoksalnie takim opiniom postanowiłam
zadbać o swój rozwój osobisty i realizować swoje pasje i marzenia. Dzięki temu ,że poprawiłam parametry swojego zdrowia
,poznałam dobrodziejstwo działania
suplementacji otworzyły się przede mną
nowe pomysły na życie .Poznałam zupełnie innych ludzi –jak śpiewa Podsiadło –Małomiasteczkowy (to o mnie) ….Coś zaczęło mi mówić i gonić –zrób coś dla siebie. Nie tylko praca-dom i
dom-praca.
Szanuję i uwielbiam swoją pracę, kontakt z klientami daje mi bardzo dużo pozytywnej energii
..Okazało się, że mogę przełożyć te pozytywne emocje i relacje na zupełnie inną
płaszczyznę. Jestem według niektórych –TYLKO kasjerką w supermarkecie .Ale
wyobraźcie sobie, że kasjerka też człowiek-ma swoje skryte marzenia ,pasje ale na szczęście też i wewnętrzną
odwagę aby zawalczyć o siebie i swoje
ambicje. Cóż….
Dzięki wielu takim którzy mają nas-takie osoby w supermarkecie
za nic ,udaje się na dzień
dzisiejszy poskładać ten mój świat po
swojemu .Praca jest pracą ,poza nią też istnieje świat i to jak interesujący. Z
wiekiem nabywam chyba co raz więcej chęci na realizację celów i marzeń .
Okazuje
się, że skończenie 50 lat to nie koniec świata a wręcz przeciwnieJ Podjęłam pracę w
drugiej firmie ,lubię to zajęcie niesamowicie. Wielu z Was mówi ,że po pracy macie dość i nie ma ochoty
już na nic. Ja w tej chwili potrafię funkcjonować na dość wysokich obrotach a w
pracy etatowej mnie nie posadzą –wierzcie mi.
Ostatnio miałam okazję rozmawiać z kilkoma kobietami –po
prostu o życiu, o ich partnerach i przerażające. Ludzie mają po 20 kilka lat i
brak chęci do życia.
Zacharowani –zarabiaja kupę kasy i nie mają szansy się nią
nacieszyć bo są tak zmęczeni i przepracowani. Hmmm czy Ty też tak chcesz?? Ostatnio czytałam
mądry artykuł na temat rozwoju firm MLM –jest to wielka przyszłość –tylko my
mamy ciągle mentalność zgoła zamierzchły
PRL -etacik i nic poza tym…Nic bardziej
mylnego ,ten MLM (zależy jaki wybierzesz) –może dać ci ogrom satysfakcji. Nie
mówię tu o wielkich pieniądzach …powiesz zaraz ,że takie zarabiają nieliczni. Tak
–to prawda ale nielicznym chce się poświęcać swój własny czas właśnie na rozwój
. Nie masz wrażenia ,że wokół Ciebie poruszają się twoi znajomi
według utartego schematu.
W pracy tak Ci każą –masz wyznaczone normy zachowań których musisz się trzymać. W MLM możesz rozwinąć swój wachlarz
umiejętności, ciągle się szkolisz i rozwijasz. Bo kto się nie rozwija to tak
naprawdę się cofa.. Dzięki splotowi tak wielu zdarzeń -zdarzyły się 50-te urodziny w gronie rodziny i wspaniałych przyjaciół ,zdarzył się
wyjazd za granicę-gdzie samolotem nie leciałam ponad 30 lat a mój mąż pierwszy
raz w życiu….
W końcu zdarzył się kurs dietetyczny, który zaliczyłam bez żadnej pomocy (to jest
moja największa duma z ostatniego czasu) –jestem doradcą dietetycznym. Kolejne
kursy w planach i jeszcze inne marzenia
,które już się gdzieś tam zaczynają realizować ale o tym później -jak się plany zmaterializują do końca.
Ciągle walczę o swoje zdrowie, mam stwierdzone mięśniaki od
ponad 12 lat i chcę teraz ogarnąć ten temat i wziąć byka za rogi. Tyle udało mi
się ze zdrowiem poukładać -z tak marnej
odporności ,słabej HB i braku żelaza i
wielu innych udało mi się wykaraskać –mam nadzieję ,że i to dam radę
przezwyciężyć. Jak ostatnio powiedział mi klient- trzeba być twardym –nie miętkim i miło kiedy uśmiech gości na mojej twarzy
.
Dla takich chwil warto żyć …wiedzieć ,że są ludzie dla których jesteś ważna
.Rodzina wiadomo ,najbliżsi ,przyjaciele
ale takie wsparcie właściwie od obcych ludzi też daje bardzo dużo . Ostatnio byłam chora ponad 2
miesiące –nie było mnie w pracy .
Tyle dowodów sympatii jakie dostałam od
klientów ,naprawdę warto przyjść do pracy i to usłyszeć .Na co dzień niestety
więcej wśród znajomych wrogości i wzajemnej niechęci ale wbrew pozorom takie zachowania tym
bardziej motywują – podobno jeśli się nie wyróżniasz-nie żyjesz. Więc życzę
wszystkim tego bezcennego daru Wyjątkowości aby wyróżnić się w Tłumie.
https://www.youtube.com/watch?v=r6y1INYz7HE

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz