Nasze ciało jest jak dom, zazwyczaj o dom dbasz lepiej –zabiegasz ,dbasz,budujesz,remontujesz,upiększasz.A sama dla siebie?Tak mi się nie chce…dzisiaj nie,jestem zmęczona…Nasze ciało zużywa się każdego dnia jak każda rzecz materialna,a my myślimy że jesteśmy nieśmiertelni.Nic bardziej mylnego.Czy musimy dojść do totalnej ściany nim się obudzimy?Mój mąż musiał nie jeść cztery dni aby w końcu pójść do lekarza i się przebadać.Organizm nie wytrzymał,powiedział dość.Na szczęście było to poważne ostrzeżenie,mam nadzieję,że weźmie je sobie do serca.Ale co przeżył przez te cztery dni to wie on sam najlepiej(jest kierowcą Tir-a)Wyobrażacie sobie być w takim stanie ,samiusieńki….Nawet taki przeciwnik aloesu się złamał i będąc w domu dostawał swoją porcję,bez gadaniaA przecież aloes na Helicobakter to balsam niesamowity.Ale tu trzeba konsekwencji .
Ja należę do tych twardych,jak zaczynam to nie odpuszczam.Dzięki temu podniosłam swój organizm z totalnych klęczek i to dosłownie,bo wlekli mnie do domu ledwo żywą po omdleniu .W sklepie runęłam na podłogę jak długa-mój organizm powiedział dość .A teraz ciekawostka…bo wiele ostatnio słyszę o dietetykach i przepisywanych dietach za super kwoty…Idziesz ,płacisz….działasz i dzieje się różnie…czasem walczysz rok i nic.Raz lepiej raz gorzej ale na ogół efekty marne.Przerabiałam ten temat.Pod opieką dietetyka doprowadziłam się do takiego stanu,że faktycznie schudłam pięknie-20 kg ale co z tego kiedy jednocześnie spowodowałam tragiczne niedożywienie i odwodnienie organizmu.DIETA CUD NIE ISTNIEJE.A zatem posłuchaj swojego ciała,ono Ci podpowiada ale Ty go nie słuchasz…zmień to póki czas.Jestem głodna czy chce mi się pić? –jak trudno nam to rozróżnić. Właśnie skończył się obfity posiłek, a już macie ochotę na coś kolejnego? Jeszcze nie czas na obiad, ale od śniadania kręcicie się koło lodówki? Tuż po słonych chce się zjeść trochę słodkiego? Przyczyn takiego zachowania naszego organizmu może być wiele. Jednym najczęściej pojawiającym się powodem tego, że mamy ochotę podjadać, a posiłki główne jemy zbyt obfite, jest pragnienie. Zamiast sięgnąć po szklankę wody z cytryną lub solą, sięgają po przekąskę, co oznacza, że ludzkość jest dzisiaj permanentnie odwodniona. W nawadnianiu nie chodzi też o to, aby wlewać w siebie niezliczone litry wody niegazowanej. Chodzi o nawodnienie na poziomie komórkowym, a do tego potrzebny jest czyste jelito (nasz drugi mózg). Dopiero nawilżenie na poziomie komórkowym da efekt w postaci braku permanentnego odwodnienia. Należy również pamiętać o dodawaniu do wody soli naturalnej lub piciu jej z owocami, tak, aby miała jakiś „punkt zaczepienia”. Taka woda jest lepiej przyswajana przez organizm.
I to wszystko o czym mowa wyżej wprowadziłam od zeszłego roku a aloes stał się moim balsamem na zmaltretowane ciało.Wcześniej wrzucałam moje tragiczne wyniki –lat 49 a wyniki jak u 64 latki…O zgrozo, co ja sobie zafundowałam na własne życzenie.Ale co-byłam chuda ,aż za ,wyglądałam koszmarnie.
Głód jest sygnałem wysyłanym przez ciało. Ma na celu przede wszystkim informowanie nas o potrzebie dostarczenia składników odżywczych za pomocą pokarmu, bo organizm nie jest w stanie sam ich wyprodukować. Nieodpowiednia dieta zaburza wysyłanie tych sygnałów. Intensywnie życie w dobie dzisiejszych czasów również tego nie ułatwia,żywienie w fast foodach Na całe szczęście nasze ciało dobrze wie, kiedy czegoś mu brakuje i bardzo symbolicznie informuje o tym poprzez ciągłą ochotę na słodycze, a w szczególności na czekoladę. To będzie znakiem, że ciało cierpi z powodu niedoborów magnezu i chromu. Spożywanie kawy, herbaty, napojów gazowanych, alkoholu – to prosta droga na pozbycie się właśnie magnezu. Jeśli w diecie występują powyższe używki ( słodkie napoje gazowane też należą do używek), należy uzupełnić dietę w składniki zawierające magnez oraz dodatkowo suplementować go.
W tej chwili mój dzień zaczynam i kończę suplementami.Kiedyś –nie do pomyślenia.I jak miał ten organizm funkcjonować?Samochód jak nie nalejesz paliwa-nie pojedzie.Wysyłano mnie już do hematologa bo takie były złe wyniki z krwi.Na szczęście splot różnych wydarzeń doprowadził mnie na drogę aloesu i jego suplementów.Od września zeszłego roku dolałam paliwa aloesowego i w tej chwili jest efekt,ja jestem mega zadowolona i najlepiej wiem jak świetnie się czuję.Hematolog już nie jest potrzebny
Jeśli nie folgujemy sobie i używki nie są naszą słabą stroną, przyczyną ochoty na słodycze może być niedobór chromu. Innymi sygnałami wskazującymi na jego braki, są: bóle głowy, rozdrażnienie, zmęczenie, a nawet zwiększona lękliwość.
Kolejnym powodem nadmiernej ochoty na słodycze jest fakt… spożywania ich. Choć brzmi to nieprawdopodobnie, cukier działa jak narkotyk. Jeśli nasza dieta jest bogata w cukry, nasz organizm będzie się ich domagał. Im więcej regularnie ich spożywamy, tym częściej ciało będzie domagało się kolejnej porcji. Podobnie, choć odwrotnie, jest z produktami słonymi. Jeśli spożywamy dużo soli, to dla „zrównoważenia” często po słonym posiłku będziemy chcieli zjeść coś słodkiego. Klucz tkwi w równowadze. Jeśli nasza dieta będzie zdrowa i bogata w mikro i makroelementy, nasz organizm nie będzie nam robił psikusów w postaci takich „zachcianek”.
Jednak każdy musi dojrzeć do pewnych decyzji i nic nie zrobi się na siłę.Choćby nie wiem jak opowiadać jak można się sparzyć ogniem przy ognisku –dopóki tego nie doświadczymy sami ,nie uwierzymy
Trzymajcie się zdrowo
Podpisuję się jako Aloesowy Naganiacz(ostatnio tak mnie gdzieś określono)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz